3 "zdrowe" produkty spożywcze - unikaj ich!

3 "zdrowe" produkty spożywcze - unikaj ich!

Kiedy myślimy o żywności, której trzeba unikać, większość z nas szybko wymyśli listę, która zawiera takie rzeczy, jak: cukierki, pączki, lody i inne "fast foody". Są to łatwe do spróbowania pokarmy, które nie pozwalają na utrzymanie dobrej diety. Niestety, nasz marketingowy świat promuje niektóre produkty spożywcze jako zdrową żywność, pomimo ich okropnej rzeczywistości. Więc mając to na uwadze, chciałabym porozmawiać, o niektórych szczególnych produktach żywnościowych, aby ich unikać, dla naszego zdrowia.

„Zdrowa” żywność, której należy unikać.

1. Soja

Soja od dawna jest promowana jako zdrowa żywność. W przypadku wegetarian jest ona wprowadzona do obrotu, jako źródło białka. Z wielu źródeł wynika, że od tysiącleci Azjaci jedzą dużo soi. Jednak prawdziwa historia stojąca za rynkiem sojowym przedstawia zupełnie inny obraz.

Dlaczego należy unikać soi:

Soja ma wyższą ilość fitoestrogenów niż prawie jakiekolwiek inne źródło pożywienia.

Fitoestrogeny są estrogenami pochodzenia roślinnego, które naśladują estrogeny w naszym organizmie.

Niezależne badania wyraźnie wykazały, że spożywanie fitoestrogenów jest całkowicie niebezpieczne dla organizmu ludzkiego.
Soja zawiera duże ilości goitrogenów. Goitrogeny są związkami, które hamują zdolność tarczycy do prawidłowego wykorzystania jodu, co może prowadzić do problemów z niedoczynnością tarczycy.
Soja zawiera hemaglutyninę: substancję pobudzającą krzepnięcie czerwonych krwinek, co sprawia, że nie są one w stanie prawidłowo wchłaniać i rozprowadzać tlenu do tkanek.
Wysoki poziom kwasu fitynowego w soi zmniejsza wchłanianie wapnia, magnezu, miedzi, żelaza i cynku. Dieta o wysokiej zawartości fitynianów spowodowała problemy rozwojowe u dzieci.
Inhibitory trypsyny w soi zakłócają trawienie białek i mogą powodować zaburzenia trzustki. U zwierząt testowych soja zawierająca inhibitory trypsyny powodowała zahamowany wzrost.

Glutaminian sodu, silna neurotoksyna, jest dodawana do wielu produktów sojowych.

Analogi witaminy B12 w soi nie są wchłaniane i zwiększają zapotrzebowanie organizmu na B12.
Pokarmy sojowe zwiększają zapotrzebowanie organizmu na witaminę D (której większość Amerykanów już nie ma).
W wyniku przetwarzania białka sojowego powstaje toksyczna lizinoalanina i wysoce rakotwórcze nitrozoaminy.
Na szczycie tej przerażającej listy 91% wszystkich soi uprawianych w USA jest genetycznie modyfikowanych. Jest to również jeden z powszechnych składników żywności przetworzonej. Jeśli jedzenie ma kod kreskowy, jest duża szansa, że jest w nim soja.

Jaki jest stosunek tych informacji do ludności azjatyckiej, która od tak dawna spożywa soję? Cóż, według szeroko zbadanej książki The whole soy story: the dark side of America's favorite health food by Dr Kaayla Daniel, Chińczycy po raz pierwszy zaczęli jeść soję około 2500 lat temu, ale dopiero po tym, jak dowiedzieli się, jak ją fermentować. Proces fermentacji neutralizuje toksyny w soi. Tradycyjnie sosy sojowe były fermentowane (choć większość sosów sojowych w sklepie spożywczym nie ma). Większość Amerykanów spożywa jednak niesfermentowaną soję. Zjadamy ją również w większej ilości niż kiedykolwiek wcześniej.

2.Nektar z agawy.

Ten słodzik był wszędzie, w ciągu ostatnich kilku lat. Wielu świadomych zdrowia ludzi, ceniło ją za "niski indeks glikemiczny" i z dumą umieściło agawę w swoich spiżarniach.

Dlaczego należy unikać nektaru z agawy:

Większość "nektaru" z agawy lub "syropu" z agawy wytwarzana jest w procesie wysokochemicznym z wykorzystaniem enzymów modyfikowanych genetycznie, kwasów żrących i chemikaliów filtracyjnych.

Ponownie nektar jest pozbawiony praktycznie wszystkich wartości odżywczych.

Większość syropów z agawy ma wyższą zawartość fruktozy niż jakakolwiek inna dostępna w handlu substancja słodząca - od 55 do 97 procent (w zależności od marki), która jest znacznie wyższa niż syrop kukurydziany o wysokiej zawartości fruktozy (HFCS), który wynosi średnio 55 procent.
Wysoki poziom fruktozy ponownie trafia bezpośrednio do wątroby, gdzie organ przepakowuje ją jako tłuszcze nazywane trójglicerydami we krwi, zwiększając ryzyko zachorowania na choroby serca. Te wysokie poziomy fruktozy mogą również przyczyniać się do insulinooporności, która jest czynnikiem ryzyka cukrzycy, jak również chorób wątroby.
Nie znaczy to, że stosowanie łyżeczki od czasu do czasu cię zabije. Ale jeśli wylewa się agawę na wafle, myśląc, że jest to zdrowe jedzenie... Przepraszam, to nie jest. Jest ona taka sama, jak wszystkie inne nienaturalne substancje słodzące i należy ją używać bardzo oszczędnie. Jeszcze lepiej, gdy potrzebujesz odrobiny słodyczy, wybierz świeże owoce, miód surowy lub syrop klonowy.
Wniosek: również nektar i syrop z agawy jest "zdrowym" produktem spożywczym, którego należy unikać.

3. Olej rzepakowy.


Olej rzepakowy, promowany jako olej "zdrowy dla serca", jest we wszystkim - od sosów sałatkowych po majonez. Nic dziwnego, że ludzie myślą, że jest zdrowy. W końcu przekonałam moją mamę, żeby zrezygnowała z margaryny na rzecz masła i dowiedziała się, że kupuje masło z olejem rzepakowym. Była taka dumna z tego, że zdecydowała się na swój zdrowy wybór. Po kilku dyskusjach (ja i ona), w końcu zjada dobre prawdziwe masło.

Dlaczego należy unikać oleju rzepakowego:

Podobnie jak inne nowoczesne oleje roślinne, większość oleju rzepakowego jest rafinowana pod wpływem wysokiej temperatury i ciśnienia, co uszkadza jego tłuszcze omega-3.
Obecność długołańcuchowych kwasów tłuszczowych, w tym kwasu erukowego, zdaniem niektórych powodują zwyrodnienie ośrodkowego układu nerwowego, choroby serca i nowotwory.
Olej rzepakowy jest łatwiejszy do uwodornienia, dzięki czemu powstają tłuszcze typu trans.
Większość roślin uprawianych do produkcji oleju rzepakowego to rośliny genetycznie zmodyfikowane.
Stany Zjednoczone i Kanada nie zezwalają na stosowanie oleju rzepakowego w preparatach do początkowego żywienia niemowląt, ponieważ opóźnia on wzrost.
Badania na zwierzętach połączyły olej rzepakowy ze zmniejszoną ilością płytek krwi, krótszą żywotnością i większym zapotrzebowaniem na witaminę E.
Oleje roślinne, w tym rzepakowy, zawierają wielonienasycone tłuszcze, które bardzo łatwo ulegają degradacji i jełczeniu, co sprawia, że są podatne na utlenianie i wysoki poziom wolnych rodników.
Lepiej zaufać tradycyjnym tłuszczom, takim jak masło, smalec, olej kokosowy i wysokiej jakości oliwie z oliwek z pierwszego tłoczenia. Ale jeśli chodzi o rzepak, i wszystkie oleje roślinne dla tej materii, są one zdrową żywnością, której należy unikać. Na pewno.

3 “zdrowe” produkty spożywcze – unikaj ich!
2.9 (58%) 40 głos[ów]